Czołem!
Dzisiejszy dzień był strasznie męczący, a to głównie dlatego, że miałam do szkoły na siódmą, co łączyło się z tym, że musiałam wstać o piątej. Szczerze przyznam, że ledwo co wyczołgałam się z łóżka i pewnie gdyby nie kawa na w-fie nie potrafiłabym nawet ruszyć nogą! Pani od fizyki była dla mnie szczególnie niemiła - na wejściu zapowiedziała mi, że muszę napisać zaległy sprawdzian (który był tydzień temu, a na uzupełnienie braków wg statusu szkoły mam dwa tygodnie), z którego dostałam jedynkę. Dodatkowo nie pozwoliła mi oddać referatu, ponieważ był na to czas na ostatniej lekcji. Niestety nie potrafiła zrozumieć tego, że w zeszłym tygodniu byłam u lekarza, gdzie pobierali mi krew. Widocznie niektórzy nauczyciele specjalnie sprawiają, że uczniowie niechętnie przychodzą na ich lekcje. To akurat było nie fair!
wtorek, 5 marca 2013
poniedziałek, 4 marca 2013
GOOD NEWS
Hej, kochani.
Dzisiejszy dzień okazał się bardzo przyjemny, a to głównie dzięki pogodzie, która od razu poprawiła mi samopoczucie. Nawet chciało mi się wstać do szkoły i muszę przyznać, że się opłaciło. Jestem w szóstce wytypowanych uczniów (z dwudziestu pięciu osób) do wykonania egzaminu praktycznego z fotografii. Mimo, że mam jeszcze tydzień na przygotowania to muszę się przyznać, że strasznie się stresuję. Na szczęście wszystko jest na dobrej drodze i może uda mi się zrobić wszystko zgodnie z oczekiwaniami komisji. Przypomnę tylko, że chodzę do klasy o profilu fotograficznym.
Chciałam Wam pokazać sukienki, które miałam na osiemnastce, ale niestety musicie jeszcze trochę poczekać, ponieważ musiałam pożyczyć lustrzankę przyjaciółce, która z kolei jest w klasie o profilu reżysersko-filmowym i postanowiła nagrać film na konkurs. Mam nadzieję, że razem z ekipą zajmie pierwsze miejsce!
Dzisiejszy dzień okazał się bardzo przyjemny, a to głównie dzięki pogodzie, która od razu poprawiła mi samopoczucie. Nawet chciało mi się wstać do szkoły i muszę przyznać, że się opłaciło. Jestem w szóstce wytypowanych uczniów (z dwudziestu pięciu osób) do wykonania egzaminu praktycznego z fotografii. Mimo, że mam jeszcze tydzień na przygotowania to muszę się przyznać, że strasznie się stresuję. Na szczęście wszystko jest na dobrej drodze i może uda mi się zrobić wszystko zgodnie z oczekiwaniami komisji. Przypomnę tylko, że chodzę do klasy o profilu fotograficznym.
Chciałam Wam pokazać sukienki, które miałam na osiemnastce, ale niestety musicie jeszcze trochę poczekać, ponieważ musiałam pożyczyć lustrzankę przyjaciółce, która z kolei jest w klasie o profilu reżysersko-filmowym i postanowiła nagrać film na konkurs. Mam nadzieję, że razem z ekipą zajmie pierwsze miejsce!
A jak Wam minął dzień w szkole?
niedziela, 3 marca 2013
DELICIOUS
Witam!
Nie pisałam, bo mój Internet totalnie ześwirował w tym tygodniu i praktycznie nie mogłam nic zrobić, ale już jestem. Ostatnio pisałam Wam o mojej osiemnastce i na szczęście jestem już po, choć szczerze przyznam, że byłam wykończona przygotowaniami, ale na szczęście wszystko się udało. Postaram się w tym tygodniu pokazać Wam stroje, które miałam na sobie na imprezach, ale póki co pochwalę się Wam ostatnim kawałkiem tortu. Moja babcia jest niesamowitą kucharką. <3
Teraz zamierzam urządzić sobie domowe SPA i cieszyć się ostatnimi chwilami weekendu. A Wy?

Nie pisałam, bo mój Internet totalnie ześwirował w tym tygodniu i praktycznie nie mogłam nic zrobić, ale już jestem. Ostatnio pisałam Wam o mojej osiemnastce i na szczęście jestem już po, choć szczerze przyznam, że byłam wykończona przygotowaniami, ale na szczęście wszystko się udało. Postaram się w tym tygodniu pokazać Wam stroje, które miałam na sobie na imprezach, ale póki co pochwalę się Wam ostatnim kawałkiem tortu. Moja babcia jest niesamowitą kucharką. <3
Teraz zamierzam urządzić sobie domowe SPA i cieszyć się ostatnimi chwilami weekendu. A Wy?
czwartek, 21 lutego 2013
PRZYGOTOWANIA
Cześć.
Przez cały dzień kompletnie nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Chorowanie nie jest fajne, szczególnie kiedy są ferie. Na szczęście w sobotę odbędzie się moja "rodzinna" osiemnastka, więc w końcu przestanę siedzieć bezczynnie w domu. Jutro wybieram się z mamą na duże zakupy i zamierzam spotkać się z moją przyjaciółką, dzisiaj wieczorem w końcu wróciła ze Szkocji. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie zgodnie z planem.
Przez cały dzień kompletnie nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Chorowanie nie jest fajne, szczególnie kiedy są ferie. Na szczęście w sobotę odbędzie się moja "rodzinna" osiemnastka, więc w końcu przestanę siedzieć bezczynnie w domu. Jutro wybieram się z mamą na duże zakupy i zamierzam spotkać się z moją przyjaciółką, dzisiaj wieczorem w końcu wróciła ze Szkocji. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie zgodnie z planem.
Zdjęcie z naszego ostatniego spotkania. :)
A Wy macie jakieś plany na jutro?
środa, 20 lutego 2013
RODZINNY WYPAD
Czołem!
Dzisiejszy dzień był pełen lenistwa. Wyszłam z domu dosłownie na chwilę, żeby spędzić trochę czasu z rodziną na świeżym powietrzu i po czterdziestu minutach rzucania śnieżkami oraz zjeżdżania z górek na sankach szybko wróciłam, bo czułam jak stopy mi zamarzają! Już nie mogę doczekać się wiosny.
Wczoraj sporo osób prosiło mnie, żebym pochwaliła się swoją zdobyczą i niebawem to zrobię, muszę tylko wyzdrowieć, bo perspektywa spędzenia całego dnia bez makijażu i w piżamie bardzo mi odpowiada.
Dzisiejszy dzień był pełen lenistwa. Wyszłam z domu dosłownie na chwilę, żeby spędzić trochę czasu z rodziną na świeżym powietrzu i po czterdziestu minutach rzucania śnieżkami oraz zjeżdżania z górek na sankach szybko wróciłam, bo czułam jak stopy mi zamarzają! Już nie mogę doczekać się wiosny.
Wczoraj sporo osób prosiło mnie, żebym pochwaliła się swoją zdobyczą i niebawem to zrobię, muszę tylko wyzdrowieć, bo perspektywa spędzenia całego dnia bez makijażu i w piżamie bardzo mi odpowiada.
Dokładnie tak spędzam resztkę wieczoru. :)
wtorek, 19 lutego 2013
MANUFAKTURA
Witam wszystkich!
Mimo, że moje przeziębienie nadal nie ustępuje to i tak postanowiłam wyjść z domu do Łódzkiej manufaktury. Podobno kobiecie nic tak nie poprawia humoru jak zakupy, szczególnie kiedy może zaszaleć. Zdecydowanie się z tym zgadzam. Niestety kupiłam tylko jedną rzecz, bo reszta po prostu nie przypadła mi do gustu, ale zdecydowanie jestem zadowolona.
Teraz zamierzam spędzić wieczór z dobrym filmem, ciepłą herbatą i popcornem w towarzystwie młodszego brata. Mam nadzieję, że po raz setny nie włączy bajki pt. "auta"! :)
Mimo, że moje przeziębienie nadal nie ustępuje to i tak postanowiłam wyjść z domu do Łódzkiej manufaktury. Podobno kobiecie nic tak nie poprawia humoru jak zakupy, szczególnie kiedy może zaszaleć. Zdecydowanie się z tym zgadzam. Niestety kupiłam tylko jedną rzecz, bo reszta po prostu nie przypadła mi do gustu, ale zdecydowanie jestem zadowolona.
Teraz zamierzam spędzić wieczór z dobrym filmem, ciepłą herbatą i popcornem w towarzystwie młodszego brata. Mam nadzieję, że po raz setny nie włączy bajki pt. "auta"! :)
poniedziałek, 18 lutego 2013
PRZEZIĘBIENIE
Cześć!
Z racji tego, że dopadło mnie okropne przeziębienie, dzisiejszy dzień spędziłam głównie w łóżku przed laptopem z designerskimi chusteczkami oraz kubkiem gorącej herbaty. Od czasu do czasu raczyłam zajrzeć do książki od fizyki (muszę napisać referat na przyszły wtorek), ale szybko odkładałam ją na bok i wracałam do poprzedniej czynności. Są ferie, więc żadna choroba nie jest mile widziana. Mam tyle planów!
Z racji tego, że dopadło mnie okropne przeziębienie, dzisiejszy dzień spędziłam głównie w łóżku przed laptopem z designerskimi chusteczkami oraz kubkiem gorącej herbaty. Od czasu do czasu raczyłam zajrzeć do książki od fizyki (muszę napisać referat na przyszły wtorek), ale szybko odkładałam ją na bok i wracałam do poprzedniej czynności. Są ferie, więc żadna choroba nie jest mile widziana. Mam tyle planów!
A Wy macie jeszcze ferie czy chodzicie do szkoły?
Ktoś mógłby mi pomóc z ramkami przy zdjęciach? Chciałabym je zmienić na trochę inne albo w ogóle je usunąć.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





