czwartek, 21 lutego 2013

PRZYGOTOWANIA

Cześć.
Przez cały dzień kompletnie nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Chorowanie nie jest fajne, szczególnie kiedy są ferie. Na szczęście w sobotę odbędzie się moja "rodzinna" osiemnastka, więc w końcu przestanę siedzieć bezczynnie w domu. Jutro wybieram się z mamą na duże zakupy i zamierzam spotkać się z moją przyjaciółką, dzisiaj wieczorem w końcu wróciła ze Szkocji. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie zgodnie z planem.

Zdjęcie z naszego ostatniego spotkania. :) 

A Wy macie jakieś plany na jutro? 

środa, 20 lutego 2013

RODZINNY WYPAD

Czołem!
Dzisiejszy dzień był pełen lenistwa. Wyszłam z domu dosłownie na chwilę, żeby spędzić trochę czasu z rodziną na świeżym powietrzu i po czterdziestu minutach rzucania śnieżkami oraz zjeżdżania z górek na sankach szybko wróciłam, bo czułam jak stopy mi zamarzają! Już nie mogę doczekać się wiosny.

Wczoraj sporo osób prosiło mnie, żebym pochwaliła się swoją zdobyczą i niebawem to zrobię, muszę tylko wyzdrowieć, bo perspektywa spędzenia całego dnia bez makijażu i w piżamie bardzo mi odpowiada.

Dokładnie tak spędzam resztkę wieczoru. :)


wtorek, 19 lutego 2013

MANUFAKTURA

Witam wszystkich!
Mimo, że moje przeziębienie nadal nie ustępuje to i tak postanowiłam wyjść z domu do Łódzkiej manufaktury. Podobno kobiecie nic tak nie poprawia humoru jak zakupy, szczególnie kiedy może zaszaleć. Zdecydowanie się z tym zgadzam. Niestety kupiłam tylko jedną rzecz, bo reszta po prostu nie przypadła mi do gustu, ale zdecydowanie jestem zadowolona.
Teraz zamierzam spędzić wieczór z dobrym filmem, ciepłą herbatą i popcornem w towarzystwie młodszego brata. Mam nadzieję, że po raz setny nie włączy bajki pt. "auta"! :)


poniedziałek, 18 lutego 2013

PRZEZIĘBIENIE

Cześć!
Z racji tego, że dopadło mnie okropne przeziębienie, dzisiejszy dzień spędziłam głównie w łóżku przed laptopem z designerskimi chusteczkami oraz kubkiem gorącej herbaty. Od czasu do czasu raczyłam zajrzeć do książki od fizyki (muszę napisać referat na przyszły wtorek), ale szybko odkładałam ją na bok i wracałam do poprzedniej czynności. Są ferie, więc żadna choroba nie jest mile widziana. Mam tyle planów!


A Wy macie jeszcze ferie czy chodzicie do szkoły? 

Ktoś mógłby mi pomóc z ramkami przy zdjęciach? Chciałabym je zmienić na trochę inne albo w ogóle je usunąć. 

NOW IS GOOD

Wczoraj wieczorem miałam straszne problemy ze snem, dlatego włączyłam sobie film pt. "Now is good". To film o dziewczynie, która jest śmiertelnie chora na białaczkę i rezygnuje z leczenia. Postanawia przeżyć szybkie dorastanie w czasie, który jej pozostał. Tworzy listę z rzeczami do zrobienia, na której znajduję się utrata dziewictwa jak i spróbowanie narkotyków i z pomocą przyjaciół wciela ją w życie. Podczas gdy jej rodzina próbuje pogodzić się ze świadomością utraty, Tessa z determinacja odkrywa nieznane życie i doświadczenia. Obejmuje to również miłość, której nie planowała, do nowego sąsiada Adama. Osobiście film bardzo polecam! Wzruszyłam się przy nim niesamowicie i naprawdę nie żałuję, że go obejrzałam.

Zwiastun:




sobota, 16 lutego 2013

CASABLANCA

Siemacie!
Ostatnio pisałam o tym, że wybieram się do "SPINKI", ale wyszło tak, że razem z Gabi wylądowałam w "CASABLANCE". Byłam tam już drugi raz i z pewnością nie raz tam jeszcze zawitam. Strasznie podoba mi się wystrój tego miejsca i jego klimat. Niestety nie wzięłam ze sobą aparatu, a mój telefon komórkowy zawiódł, dlatego znalazłam w Internecie małą reklamę tego miejsca.


A Wy znacie jakieś magiczne miejsca, do których można się wybrać z przyjaciółmi? 

czwartek, 14 lutego 2013

SPINKA

Hej, ludziska!
Na wstępie chciałabym Wam wszystkim podziękować za miłe komentarze pod poprzednim postem, a już szczególnie Agness, dzięki której uporałam się z weryfikacją obrazkową na moim blogu. Niestety jeszcze nie do końca orientuje się w technicznych sprawach na tym portalu, ale uczę się!

Wczoraj z przyjaciółką (Gabi) wpadłyśmy na świetny sposób spędzenia wieczoru. Skoro są ferie to trzeba trochę zaszaleć, więc postanowiłyśmy wybrać się do tzw. Spinki, która znajduje się w Łodzi przy ulicy Piotrkowskiej. Będę tam pierwszy raz, więc jestem strasznie ciekawa jak to wszystko będzie wyglądać i już nie mogę się doczekać. Oczywiście standardowo nie mam się w co ubrać, czyli większość dzisiejszego dnia spędzę w poszukiwaniu czegoś odpowiedniego.


A Wy jak zamierzacie spędzić dzisiejszy wieczór? (: